biuro księgowe wrocław - stoły bilardowe - środki owadobójcze - pozycjonowanie w mapach google - kredyty - mielenie kawy - radca prawny - czwórniak - nurkowanie - bankiety firmowe -
przysłuchiwać się zwykłej rozmowie nieprzyjaciół. Od dawna podejrzewał, że gwardzistami prymasa powodowała bardziej chciwość niźli pobożność czy poczucie lojalności. Wyszedł z zaułka, ale natychmiast cofnął się biuro księgowe wrocław bezszelestnie, ponieważ znów dobiegł go odgłos zbliżających się kroków. Nie wiadomo dlaczego puste zwykle nocą ulice Cimmury roiły się od ludzi. Kroki były głośne, a więc stoły bilardowe ktokolwiek to był, nie starał się nikogo śledzić. Sparhawk silniej zacisnął dłoń na krótkim drzewcu włóczni. Z mgły wyłonił się mężczyzna w ciemnym chałacie, z dużym środki owadobójcze koszem na ramieniu. Wyglądał na zwykłego tragarza, ale nie można było mieć co
do tego pewności. Sparhawk odczekał, aż przejdzie i kiedy odgłos kroków ucichł w pozycjonowanie w mapach google oddali, ponownie wyszedł na ulicę. Szedł ostrożnie, miękkie podeszwy jego butów nie czyniły wiele hałasu na mokrym bruku, a okręcony ciasno szary płaszcz tłumił dzwonienie kolczugi.
Przeszedł kredyty na drugą stronę pustej ulicy, aby ominąć smugę drżącego, żółtego światła lamp, dobywającą się wraz z pijackimi śpiewami z otwartych drzwi karczmy. Przełożył włócznię do lewej mielenie kawy dłoni i jeszcze mocniej naciągnął na czoło kaptur, by osłonić twarz przed zamglonym światłem.
Przystanął. Nasłuchiwał wpatrując się w gęstą mgłę. Zdążał w kierunku wschodniej bramy, ale
radca prawny nie trzymał się ściśle kierunku. Łatwo ustalić cel, do którego zmierzają ludzie idący prosto przed siebie, a dzięki temu nietrudno ich schwytać. Sparhawk musiał opuścić miasto czwórniak niepostrzeżenie, nawet jeżeli miałoby to zająć mu całą noc. Gdy już nabrał pewności, że ulica jest pusta, ruszył dalej trzymając się w jak najgłębszym mroku. Pod nurkowanie ścianą domu na rogu, pod zamgloną pochodnią rzucającą pomarańczowe światło, siedział obdarty żebrak. Oczy przesłaniał mu bandaż, a nogi i ręce pokrywały rany wyglądające na prawdziwe. bankiety firmowe Sparhawk doskonałe wiedział, że nie jest to najodpowiedniejsza na żebranie pora, a zatem ten
człowiek musiał tu być w innym celu. Wtem na ulicę, tuż obok tłumaczenie tekstów miejsca, w którym stał pandionita, spadła dachówka.
- Litości! - zawołał zdesperowanym głosem żebrak, chociaż miękkie obuwie Sparhawka nie czyniło hałasu.
- Dobry wieczór, ziomku - powiedział cicho obsługa logistyczna rosły rycerz przechodząc na drugą stronę ulicy. Wrzucił kilka monet do miski żebraczej.
- Dziękuję, hojny panie. Niech Bóg ma cię w swej opiece.
- Nie powinieneś okazywać, notariusz że mnie widzisz, ziomku - przypomniał mu Sparhawk. - Skąd niby masz wiedzieć, czy jestem panem?
- Późno już - usprawiedliwiał się żebrak - i jestem trochę latarnie uliczne śpiący.
Czasami się zapominam.
- To duże niedopatrzenie. Przykładaj się lepiej do pracy. A tak przy okazji, pozdrów ode mnie Platima. - Platim był budzącym grozę grubasem, aranżacja wnętrz który żelazną ręką rządził światem złoczyńców w Cimmurze.
Żebrak uniósł bandaże i patrzył na Sparhawka szeroko otwartymi oczyma. Ku swojemu zdumieniu rozpoznał go.
- I powiedz swojemu przyjacielowi gabinet stomatologiczny na dachu, żeby się tak nie gorączkował - dodał Sparhawk. - Niech lepiej uważa, gdzie stąpa. Ta dachówka, którą ostatnio zrzucił, omal mnie nie trafiła.
- On obsługa prawna jest nowy. - Żebrak westchnął. - Musi się jeszcze wiele nauczyć, dostojny panie.
- Tak, musi
- przyznał rycerz. - Może mógłbyś mi pomóc, ziomku. Talen opowiadał budżetowanie mi o oberży w pobliżu wschodnich murów miasta. Zdaje się, że jest tam poddasze, które oberżysta czasami wynajmuje. Wiesz może, gdzie to jest?
- To w zaułku lampy parkowe Koziorożca, dostojny panie. Szyld przypomina kiść winogron. Nie sposób go przegapić. - Żebrak przymrużył oczy. - A gdzie ostatnio podziewa się Talen? Dłuższy czas już go angielski w biznesie nie widziałem.
- Chyba zajął się nim ojciec.
- Nie wiedziałem, że Talen miał ojca. Ten chłopak daleko zajdzie, jeśli go przedtem nie powieszą. Jest chyba najlepszym złodziejemw Cimmurze.
- Wiem, kilka
tłumaczenie tekstów - obsługa logistyczna - notariusz - latarnie uliczne - aranżacja wnętrz - gabinet stomatologiczny - obsługa prawna - budżetowanie - lampy parkowe - angielski w biznesie -
|